środa, 23 lipca 2014

Jagodowy mussss

Tak jak wspominałam wcześniej, dziś kolejna porcja owocowych przepisów. Dzisiejszy mus jest nie tylko łatwy i bardzo szybki w przygotowaniu, ale dodatkowo jest dietetyczny a wręcz odchudzający:)  Kiedy tylko przeczytacie jak prosty jest sposób jego przygotowania, na pewno go pokochacie.

wtorek, 22 lipca 2014

Cynamonowe naleśniki z wiśniami i lodami waniliowymi

Ogarnęło mnie owocowe szaleństwo.  Na bazarku zakupiłam całą torbę różnych owoców sezonowych i dopiero po powrocie do domu zdałam sobie sprawę ile tego wszystkiego jest.  Chyba trochę przesadziłam… Ale ponieważ nie lubię marnować jedzenia będę musiała to wszystko wykorzystać. W ciągu najbliższych dni będę więc umieszczała na blogu przepisy z owocami. Na pierwszy ogień idą więc śniadaniowe naleśniki z wiśniami.



wtorek, 15 lipca 2014

Drożdżowe pierogi z cukinią i pomidorem

Ponieważ sezon na cukinię jest w pełni, a ja wprost ją uwielbiam, kolejny przepis będzie ją również zawierał. Pierogi są bardzo proste i szybkie (pomijając czas wyrastania ciasta:/). Ich przygotowanie z pewnością nie przysporzy Wam najmniejszego kłopotu a efekt jest doskonały. Puszyste a zarazem chrupiące ciasto drożdżowe a wewnątrz świeży i delikatny warzywny farsz. 

środa, 2 lipca 2014

Wiejski kociołek


Muszę się przyznać, że lubię szybkie dania. Zwłaszcza kiedy wracam z pracy i czuje ssanie w żołądku. Wtedy każda minuta jest na wagę złota. I wtedy takie właśnie szybkie i proste danie jest idealne. Ale muszę się też przyznać, że moja miłość do gotowania, jest wprost proporcjonalna, do mej nienawiści do zmywania. I w tym przypadku to danie również spełnia swoje zadanie gdyż do ugotowania tego obiadu potrzebne są tylko ( 1 deska, 1 nóż, 1 patelnia, 1 garnek, 1 pokrywka, 1 łyżka, razem sztuk 6) Tworzy to wiec niewielki stosik z zlewie, który nie przyprawia mnie o zawrót głowy.:)


wtorek, 1 lipca 2014

Limonkowy kurczak z porem

Najbardziej lubię gotować, bez planu. Bo cóż to za radość z gotowania, kiedy nie trzeba uruchomić wyobraźni, bo wszystkie składniki zostały skrupulatnie spisane i zakupione.  Spontaniczne zestawienie składników z mojej lodówki powoduje, że niejednokrotnie w wyniku moich eksperymentów powstaje coś z niczego. Coś co jest bardzo smaczne i zachwyca nie tylko podniebienie ale też wzrok. 
Potrzeba matką wynalazku!
 Dziś moją potrzeba zjedzenia ciepłego obiadu bez wychodzenia do sklepu skłoniła mnie do wykorzystania pozostałości po weekendowym mohito. W wyniku tej radosnej twórczości powstał: Limonkowy kurczak z porem.


niedziela, 29 czerwca 2014

Gulasz wieprzowy z kluskami kładzionymi z wiosenno-letnią sałatką

Dziś ciąg dalszy przepisów z wykorzystaniem warzyw z mojego wczorajszego,  bazarowego łupu. Garść witamin, ale nie obyło się bez mięsiwa dla mojego męża. Tradycyjne wydanie wieprzowego gulaszu w sosie własnym z równie tradycyjnymi kluskami kładzionymi. Tak po polsku. A co!

sobota, 28 czerwca 2014

Indyk z młodą włoszczyzną

Każde moje wyjście po zakupy na bazarek, kończy się tym że wracam obładowana zakupami jak jakiś koń pociągowy. Choć zawsze idę tylko po coś na obiad. To wracam z zapasem jedzenia jak dla pułku wojska. Wszystko jest takie świeże i kolorowe, że nie mogę się powstrzymać. Sytuacja pogarsza się dodatkowo wiosną i wczesnym latem, kiedy zaczynają się pojawiać owoce i warzywa sezonowe. Wszystkie są takie świeże, jędrne i pachnące, że nie mogę się na nic zdecydować i w rezultacie, kupuje wszystkiego po trochu. Wróciłam więc do domu z dwiema wielkimi i okropnie ciężkimi, torbami zakupów (że też warzywa musza tyle ważyć?!!!).

Dzisiejsza wyprawa zaowocowała miedzy innymi pięknym pęczkiem włoszczyzny, który zamiast do zupy powędrował do gulaszu z indyka.



Cukinia 2014
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...