sobota, 31 maja 2014

Kokardki z cukinia i pomidorkami koktajlowymi

Uwielbiam kluski! Wszystkie! Makarony, śląskie, kopytka, lane i wszystkie inne. Tak więc dziś-makaron. W lekkiej wiosennej odsłonie. Kusi kolorem, i zapachem.  Kończę to fotografowanie, bo nie mogę się już doczekać…



piątek, 30 maja 2014

Roladki schabowe z suszonymi morelami i pure ziemniaczanym

Załamanie pogody załamało również mnie. Tak długo czekałam na słońce i nie zdążyłam się nim nacieszyć a tu znowu deszcz.   Nawet kupione wczoraj truskawki nie były słodkie. Ech kiedy wróci słońce. Czekam więc, nieustannie sprawdzając prognozę pogody. A słońca jak nie było tak nie ma.
Ale nic tak nie poprawia nastoju jak pyszny obiad.




wtorek, 27 maja 2014

Indyjska zupa z cieciorką

Oglądając zdjęcia koleżanki z wycieczki do Indii nakręciłam się na indyjskie jedzenie. Góry przypraw sprzedawanych na targach aż raziły kolorami. To świat smaków i zapachów, tak odmiennych od naszej narodowej kuchni.  Indie jak mało który kraj znany jest z mnogości potraw zarówno wegetariańskich jak i wegańskich. A ja nie ukrywam, że bardzo lubię kuchnię bezmięsną.
 Przepiękne świątynie, i krajobrazy sprawiły, że świat orientu pochłonął mnie w całości. Wynikiem owej fascynacji  jest indyjska zupa z cieciorką.



niedziela, 25 maja 2014

Cukinia faszerowana warzywami

Nigdy nie byłam zwolenniczką gotowania  dokładnie, według wytycznych w przepisie. Co prawda w kuchni są zasady, których powinno się przestrzegać (zwłaszcza proporcji w pieczeniu ciast!) jednak po poznaniu podstaw gotowania,  można zacząć samemu tworzyć coś nowego.
 W kuchni ważny jest przede wszystkim smak. No i zapach oczywiście w końcu to on odgrywa najważniejszą rolę.( Po głębszym namyśle stwierdzam że wygląd jest równie ważny, to w końcu widok jakieś potrawy sprawia, że mamy ochotę ją zjeść natychmiast. Do licha!!! Okazuje się, że wszystko jest bardzo ważne, smak, zapach, wygląd, atmosfera przy stole, wspomnienia związane z jedzeniem. A niech to… W końcu to koło jedzenia kręci się całe życie. Wciąż kupujemy jedzenie, gotujemy, sprzątamy po posiłku i tak w kółko).
Ale do rzeczy, każdy człowiek ma inny smak, i inne preferencje nie tylko kulinarne. Dlatego zachęcam, wszystkich do eksperymentów z gotowaniem. To w końcu z niebanalnych połączeń powstają najlepsze dania. Nie bójmy się więc kombinować. Jeśli uważamy, że w danym przepisie jest coś czego nie lubimy, możemy to pominąć lub zastąpić czym innym. Takie eksperymenty mogą się wydawać trudne, zwłaszcza dla osób, które dopiero rozpoczynają swoją zabawę z gotowaniem. Jednak z czasem zaczyna się zauważać, które połączenia smaków do siebie pasują, które wręcz przeciwnie. Nie warto się zrażać jeśli coś nam nie wyjdzie i nawet pies przybłęda nie będzie chciała na to spojrzeć. To sprawi, że już nigdy nie popełnimy tego samego błędu.  Zaczynajmy więc od małych kroczków takich jak zmiana jakieś przyprawy, czy dodatku. Z czasem będzie coraz łatwiej. W końcu gotowanie to zabawa, tu nie powinny obowiązywać sztywne ramy. Do dzieła więc…


poniedziałek, 19 maja 2014

Naleśniki z musem malinowym i białą czekoladą

Kolejna odsłona naleśników. Co prawda nie ma jeszcze świeżych malin, jednak akurat ta wersja jest równie pyszna z mrożonych. Zostało mi jeszcze trochę z ubiegłorocznych zbiorów. Co prawda zostałoby ich o wiele więcej gdyby co druga malina nie trafiała zamiast do koszyka do mojej buzi, ale co tam już niedługo będą świeże. A jeszcze przed nim truskawki...


Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...